sobota, 23 lipca 2011

62. Wyróżnienie - z archiwum

Poprzednie dwie noty mi skasowało zanim skończyłam :/
Ale do rzeczy: zostałam wyrożniona, za co dziękuję Divette :)

Zasady zabawy są następujące:
1. Skopiować znaczek  i umieścić go na swoim blogu.
2. Wytypować kolejne 16 osób, którym chcę przyznać to wyróżnienie
3. Powiadomić nagrodzonych o przyznanej nagrodzie.
4. Napisać o sobie "siedem rzeczy"

Zatem typuję:
Mozarellę
Maciejkę
Lori
Gargamelkę
Clayę
Elfę
Panią Dukan
Liskę i Pati
Basię
...i tyle. 7 mniej niż ustawa przewiduje, ale tak będzie i już.
No i 7 rzeczy o mnie, co cholerka, wcale takie łatwe nie jest. Ale:
1. Piszę "wszytsko" zamiast "wszystko" - uporczywa literówka, o której wiem, że ją robię, a nie umiem tego wyeliminować.
2. Optymistką jestem już chyba tylko z nazwy, choć nie powiem, staram się. Lepiej byłoby chyba jednak "realistka".
3. Wiem, że drzemie we mnie ogromny potencjał, z tym, że drzemie dość mocno. Ale jeszcze przyjdzie mój czas.
4. Przed momentem dosłownie uświadomiłam sobie, że piszę bloga od 2002 roku (!). Tego pierwszego zahasłowałam i niestety nie pamiętam hasła ani danych z jakimi się logowałam na blog.pl :/
5. Chciałabym znaleźć dla siebie jakąś pasję, która pochłonęłaby mnie bez reszty.
6. Bardzo, ale to bardzo mocno staram się co dzień pamiętać, że mężczyźni są prości :)
7. Nazywam się Ola, mam 28 lat, 171 cm wzrostu, zielone oczy, włosy w zależności od nastroju od jasnego blondu po jasny brąz, jestem żoną, matką, kurą domową i kobietą pracującą.
No to chyba tyle, tym  razem mnie nie zjadło :)

piątek, 22 lipca 2011

61. Wakacje :) - z archiwum




Urlop był, ale już niemal o nim nie pamiętam :) Ważne jednak, że się udał. I pogoda, i kwatera i w ogóle wszytsko.
Pora wrócić do rzeczywistości :/

60. Odnośnie poprzedniej notki - z archiwum

Cytat z maila który przyszedł ze Stowarzyszenia:
"10 czerwca dostaliśmy oficjalne pismo z Wydawnictwa Bauer, z którego
wynika, że Wydawnictwo zaprzestało już w czerwcu publikacji reklam
promujących p-0-r-n-0-grafię. Decyzja ta została zrealizowana bardzo szybko
pomimo ograniczeń związanych z harmonogramami wydawania pism.

Obecnie pisma wydawane w milionach egzemplarzy przez Wydawnictwo
Bauer wyglądają zupełnie inaczej i jest to powód do radości.

Ale to nie wszystko! Wydawnictwo Bauer zdecydowało się na jeszcze
dalej idący krok! Ze strony internetowej serwisu HitMax usunięto wszystkie
filmy p-0-r-n-0-graficzne. To bardzo ważna decyzja pokazująca dobrą wolę
zarządu tej firmy, za co należą się podziękowania. Biorąc to wszystko pod
uwagę, wycofaliśmy nasze pismo do prokuratury odnoszące się do
Wydawnictwa Bauer koncentrując się w tej chwili tylko na działaniach
pozostałych dwóch spółek – CT Creative Team S.A. oraz Emisja S.A.

To wszystko jest wielkim sukcesem tysięcy konsumentów, którzy
wzięli udział w naszych działaniach. Waszym sukcesem!

Ostatnia wiadomość powinna nas jeszcze bardziej zmotywować!
8 czerwca otrzymaliśmy postanowienie prokuratora, który odmówił
wszczęcia dochodzenia w naszej sprawie, tj. sprawie niezgodnego z
prawem rozpowszechniania treści p-0-r-n-0-graficznych przez telefony
komórkowe, z uwagi na możliwy dostęp do tych treści dzieci.
Postanowienie prokuratora można streścić jednym zdaniem: ściganie
nie ma sensu, bo przecież Internet zawiera dużo p-0-r-n-0-grafii.

Po raz kolejny okazało się, że jeżeli sami obywatele nie podejmą działań,
to sprawy nie ruszą do przodu. Stowarzyszenie złożyło w dniu dzisiejszym
zażalenie, które - mamy nadzieję - zostanie uwzględnione oraz
poinformowało o sprawie m.in. Rzecznika Praw Dziecka, Prokuratora
Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Helsińską Fundację
Praw Człowieka. Choć nasza akcja osiągnęła już sukces, warto
doprowadzić jeszcze do pozytywnego końca postępowanie w
prokuraturze.

Godzinę temu dowiedzieliśmy się, że Rzecznik Praw Obywatelskich już
wszczął z urzędu postępowanie w sprawie odmowy wszczęcia
postępowania. Jesteśmy dobrej myśli!"

poniedziałek, 6 czerwca 2011

59. Twoja Sprawa - zanim porno wciągnie kolejne dziecko! - z archiwum

"Bronią dzieci przed pornografią" - taki tytuł rzucił mi się w oczy w zeszłotygodniowym Gościu Niedzielnym.
Ci, którzy bronią, to organizacja TWOJA SPRAWA. Zajęli się problemem pojawiania się w pismach określanych jako "rodzinne" reklam o treściach pornograficznych. Te pisma to najczęściej programy telewizyjne, które przecież w wielu domach leżą na stoliku przy sofie. Mnie samej, niejednokrtonie już, pismo takie wpadło w ręce i faktycznie ostatnia strona zwykle zasypana jest reklamami umożliwiającymi dostęp do filmów porno za 1 smsa.
Organizacja walczy z tego typu zjawiskami głównie poprzez zachęcanie ludzi do wysyłania maili o odpowiedniej treci do odpowiednich osób, odpowiedzialnych za umieszczanie reklam w pismach.
Szczerze mówiąc myślałam, że tym sposobem nie wiele uda się zwojować. Jednak, jak informuje GN w najnowszym numerze, jedna z firm zdeklarowałą, że od 1 lipca zaprzestanie publikacji takich reklam w swoich pismach. Aż z ciekawości zakupię, by przekonac się czy to nie puste gadanie.
Może warto się przyłączyć?
www.twojasprawa.org.pl