... życzymy Wam zdrowia, bo bez niego wszystko inne jest mało ważne.
Chciałam pisać małe podsumowanie, ale chyba nie. Ważne, że jesteśmy zdrowi, dzieci rosną, mamy pracę i mamy na co czekać. Wszystko inne jest gdzieś po drodze - i niech sobie jest - co ma być to będzie - póki mamy siebie nawzajem nic nam nie grozi :)
Do siego!!!
Optymiści
PS. Sylwestra spędzimy hucznie... we własnym gronie :) Zamówiliśmy 3 pizze za 50 zł, pogramy na Xboxie, może obejrzymy jakąś bajkę, a o północy wypijemy szampana w wersji dla dzieci i dorosłych, postrzelamy nieco w niebo, a potem... pójdziemy spać :)
wtorek, 31 grudnia 2013
piątek, 29 listopada 2013
niedziela, 10 listopada 2013
Lubię ten stan...
...gdy udaje się utrzymać porządek od sobotniego wieczora do niedzieli rano... dzieci w domu brak i stąd ten stan.
Leniwa niedziela. Cisza. Spokój. I będę piec marcińskie rogale. I gotować na jutro rosół z lubczykiem i piec kurczaka na złoto, bo tak lubią moi mężczyźni.
Czytam Chustkę. Któryś już raz.
I ciągle zastanawiam się... Czy da się ŻYĆ (tak prawdziwie) nie będąc przypartym do muru?
Leniwa niedziela. Cisza. Spokój. I będę piec marcińskie rogale. I gotować na jutro rosół z lubczykiem i piec kurczaka na złoto, bo tak lubią moi mężczyźni.
Czytam Chustkę. Któryś już raz.
I ciągle zastanawiam się... Czy da się ŻYĆ (tak prawdziwie) nie będąc przypartym do muru?
piątek, 6 września 2013
Ile to już lat?
Nie patrzę w dół,
na cienkiej linie
trzymam się Twoich rąk
i mądrych słów.
Nie patrzę w dół,
bo wierzę w to,
że mamy w sobie tę moc,
by iść przed siebie...
na cienkiej linie
trzymam się Twoich rąk
i mądrych słów.
Nie patrzę w dół,
bo wierzę w to,
że mamy w sobie tę moc,
by iść przed siebie...
... tak jak idziemy już od 13 lat.
Subskrybuj:
Posty (Atom)