powoli wygląd wraca do normy. Na przyszłość - pamiętać o kopii zapasowej.
***
Co u nas? Odpoczywamy po weselu :) Byliśmy sami, dzieci zostały z babcią i.... była nam żal, że ich nie zabraliśmy. Wydawało nam się, że wyszalejemy sie bez nich za wszystkie czasy, a pewnie z nimi byłaby większa frajda. No i więcej tematów do rozmów z rodziną widzianą raz na jakiś czas. Na kolejne jadą z nami :)
***
Budowa rusza 6 maja. Więcej TU.
niedziela, 28 kwietnia 2013
niedziela, 21 kwietnia 2013
Schrzaniłam
coś w ustawieniach i usunęłam poprzedni szablon, a teraz z żadnym nie mogę dojść do ładu. Zeżarło mi linki i wszystko. Bleeee.
Odechciało mi się pisać...
Odechciało mi się pisać...
piątek, 8 marca 2013
Dzień Kobiet
eeee.... że jak? Nic tego dnia nie wyróżnia od innych i to by było tyle w tym temacie.
A poza tym co?
Roboty w bród. Brudem zarasta też mieszkanie. Muszę zorganizować urodziny MeNża i Dużego, a nie za bardzo wiem w co wsadzić ręce. Gdy pojechałam zarezerwować urodziny w sali zabaw cena mnie zabiła. Zmierzła jestem ostatnio, zastanawiam się skąd MoNż ma do mnie cierpliwość... Chcę wiosny, a prognozy są do bani.
I tylko Dzieciaki są teraz jakimś promyczkiem słońca.
A poza tym co?
Roboty w bród. Brudem zarasta też mieszkanie. Muszę zorganizować urodziny MeNża i Dużego, a nie za bardzo wiem w co wsadzić ręce. Gdy pojechałam zarezerwować urodziny w sali zabaw cena mnie zabiła. Zmierzła jestem ostatnio, zastanawiam się skąd MoNż ma do mnie cierpliwość... Chcę wiosny, a prognozy są do bani.
I tylko Dzieciaki są teraz jakimś promyczkiem słońca.
wtorek, 19 lutego 2013
Urlop :)
mam od wczoraj :)
Z wiadomych względów postanowiliśmy tegoroczne ferie spędzić w domu. Chłopaki strasznie się ucieszyli na wieść, że mama i tata nie idą w tym tygodniu do pracy. Czuć, że brakuje im bardzo naszego czasu tylko dla nich .. :(
Dlatego wczoraj pojechaliśmy na basen i spędziliśmy na nim ponad trzy godziny :) A dziś byliśmy w kinie. Co jutro? Jeszcze nie wiem, ale na pewno coś wymyślimy :)
Z wiadomych względów postanowiliśmy tegoroczne ferie spędzić w domu. Chłopaki strasznie się ucieszyli na wieść, że mama i tata nie idą w tym tygodniu do pracy. Czuć, że brakuje im bardzo naszego czasu tylko dla nich .. :(
Dlatego wczoraj pojechaliśmy na basen i spędziliśmy na nim ponad trzy godziny :) A dziś byliśmy w kinie. Co jutro? Jeszcze nie wiem, ale na pewno coś wymyślimy :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)